sukienka - NewYorker
Podcinają
skrzydła,
nie widzą, że się staram,
Cokolwiek daję od siebie,
to dla nich za mało,
zaczyna mnie niszczyć ta ludzka niewiara.
Nie widzą tego,
ile mnie to kosztuje,
nie widzą moich łez,
Udaję silną, bezwzględną, ukrywam je.
Nocą, zamiast spać,
wyliczam wszystkie złe chwile,
Zastanawiam się,
czemu tyle złego się dzieje,
czemu wszyscy wbijają sztylet.
Strumień łez cieknie po policzkach,
każdy dzień to walka by wytrzymać,
Wiara, że już minie ta długa, zła chwila.
Chwila, która trwa od tygodni,
która pustoszy moje życie,
Przestaje mi zależeć,
dawno zapomniałam,
jak to jest być na szczęścia szczycie.






































.














